{"id":97289,"date":"2023-11-09T15:03:14","date_gmt":"2023-11-09T14:03:14","guid":{"rendered":"https:\/\/m-i.info\/nouvelle-serie-enfer-purgatoire-paradis-pour-lame-immortelle\/"},"modified":"2023-11-09T16:39:34","modified_gmt":"2023-11-09T15:39:34","slug":"nowa-seria-pieklo-czysciec-czy-niebo-dla-niesmiertelnej-duszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/m-i.info\/pl\/nowa-seria-pieklo-czysciec-czy-niebo-dla-niesmiertelnej-duszy\/","title":{"rendered":"Nowa seria: Piek\u0142o, czy\u015bciec czy niebo dla nie\u015bmiertelnej duszy?"},"content":{"rendered":"<p>Ave Maria! Podczas tych 8 dni modlitw i pr\u00f3\u015bb o spoczynek dusz wiernych zmar\u0142ych i wybawienie dusz czy\u015b\u0107cowych, proponujemy now\u0105 seri\u0119 kart, kt\u00f3rymi mo\u017cna dzieli\u0107 si\u0119 z bli\u017animi. Temat serii to &#8220;Piek\u0142o, Czy\u015bciec, Raj dla duszy nie\u015bmiertelnej?&#8221; Podamy definicje tych trzech s\u0142\u00f3w i kr\u00f3tki opis tych miejsc, aby dusze wspomagane \u0142ask\u0105 mog\u0142y by\u0107 zmotywowane do zmiany swojego \u017cycia i osi\u0105gni\u0119cia \u017bycia Wiecznego przez Niepokalan\u0105.<br \/>\nIn Corde Mari\u00e6!<br \/>\n#militiaimmaculatae #apostolat #mi #pracowniamaryi #militiaimmaculataepl #misja #\u017cyciepo\u015bmierci #listopad2023 #zmarli #piek\u0142o #czy\u015bciec #niebo<\/p>\n<p><strong>Ka\u017cdego dnia, z ka\u017cd\u0105 kart\u0105, dodajemy prawdziwe historie zaczerpni\u0119te z ksi\u0105\u017cki bpa de S\u00e9gura o piekle.<\/strong><\/p>\n\n\t\t\t<div id=\"97289-1\" class=\"gallery gallery-97289 gallery-col-3 gallery-columns-3 gallery-size-full\" itemscope itemtype=\"http:\/\/schema.org\/ImageGallery\">\n\t\t\t\t\t<figure class='gallery-item col-3' itemprop='associatedMedia' itemscope itemtype='http:\/\/schema.org\/ImageObject'>\n\t\t\t\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'><a href='https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489.jpg' itemprop=\"contentURL\"><img fetchpriority=\"high\" decoding=\"async\" width=\"1080\" height=\"1080\" src=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489.jpg\" class=\"attachment-full size-full\" alt=\"\" srcset=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489.jpg 1080w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-300x300.jpg 300w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-150x150.jpg 150w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-768x768.jpg 768w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-32x32.jpg 32w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-425x425.jpg 425w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-400x400.jpg 400w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-600x600.jpg 600w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000489-100x100.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 1080px) 100vw, 1080px\" itemprop=\"thumbnail\" title=\"\"><\/a><\/div>\n\t\t\t\t\t<\/figure>\n\t\t\t\t\t<figure class='gallery-item col-3' itemprop='associatedMedia' itemscope itemtype='http:\/\/schema.org\/ImageObject'>\n\t\t\t\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'><a href='https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490.jpg' itemprop=\"contentURL\"><img decoding=\"async\" width=\"1080\" height=\"1080\" src=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490.jpg\" class=\"attachment-full size-full\" alt=\"\" srcset=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490.jpg 1080w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-300x300.jpg 300w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-150x150.jpg 150w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-768x768.jpg 768w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-32x32.jpg 32w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-425x425.jpg 425w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-400x400.jpg 400w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-600x600.jpg 600w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000490-100x100.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 1080px) 100vw, 1080px\" itemprop=\"thumbnail\" title=\"\"><\/a><\/div>\n\t\t\t\t\t<\/figure>\n\t\t\t\t\t<figure class='gallery-item col-3' itemprop='associatedMedia' itemscope itemtype='http:\/\/schema.org\/ImageObject'>\n\t\t\t\t\t\t<div class='gallery-icon landscape'><a href='https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491.jpg' itemprop=\"contentURL\"><img decoding=\"async\" width=\"1080\" height=\"1080\" src=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491.jpg\" class=\"attachment-full size-full\" alt=\"\" srcset=\"https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491.jpg 1080w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-300x300.jpg 300w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-150x150.jpg 150w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-768x768.jpg 768w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-32x32.jpg 32w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-425x425.jpg 425w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-400x400.jpg 400w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-600x600.jpg 600w, https:\/\/m-i.info\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/Pol-0000491-100x100.jpg 100w\" sizes=\"(max-width: 1080px) 100vw, 1080px\" itemprop=\"thumbnail\" title=\"\"><\/a><\/div>\n\t\t\t\t\t<\/figure>\n\t\t\t<\/div><!-- .gallery -->\n\n<h4><strong>Piek\u0142o w Nowym Testamencie<\/strong><\/h4>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Ewangelia wg \u015bw. Mateusza rozdzia\u0142 5, wersy 21-22 i 29-30; rozdzia\u0142 8, w. 11-12; rozdzia\u0142 10, w. 28;<\/strong> <strong>rozdzia\u0142 25, w. 30-41 i 46<\/strong><\/h5>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eS\u0142yszeli\u015bcie, i\u017c rzeczono jest starym: Nie b\u0119dziesz zabija\u0142, a ktoby zabi\u0142, <strong>b\u0119dzie winien s\u0105du<\/strong>. A Ja wam powiadam, i\u017c ka\u017cdy, kt\u00f3ry si\u0119 gniewa na brata swego, b\u0119dzie winien s\u0105du. A ktoby rzek\u0142 bratu swemu: Raka, b\u0119dzie winien rady. <strong>A ktoby rzek\u0142: G\u0142upcze, b\u0119dzie winien ognia piekielnego<\/strong>.\u201d<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">(Zwrot \u201eg\u0142upcze&#8221; uwa\u017cano w\u00f3wczas za haniebn\u0105 krzywd\u0119, gdy by\u0142 wypowiadany z pogard\u0105, z\u0142o\u015bliwo\u015bci\u0105 lub gniewem, i dlatego jest tutaj tak surowo pot\u0119piany. Wyra\u017cenie \u201eb\u0119dzie winien ognia piekielnego\u201d zgodnie z grek\u0105 t\u0142umaczone dos\u0142ownie: \u201ezas\u0142u\u017cy na str\u0105cenie do Gehenny ognia\u201d. Tych s\u0142\u00f3w u\u017cy\u0142 nasz Zbawiciel, aby wyrazi\u0107 ogie\u0144 i kary piekielne.)<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eJe\u017ali tedy prawe oko twoje gorszy ci\u0119, wyrwij je, a zarzu\u0107 od siebie; albowiem po\u017cyteczniej jest tobie, aby zgin\u0105\u0142 jeden z cz\u0142onk\u00f3w twoich, ni\u017ali mia\u0142oby by\u0107 <strong>wrzucone wszystko cia\u0142o twoje do piek\u0142a<\/strong>. A je\u017ali ci\u0119 prawa r\u0119ka twoja gorszy, odetnij j\u0105 i zarzu\u0107 od siebie; albowiem po\u017cyteczniej jest tobie, aby zgin\u0105\u0142 jeden z cz\u0142onk\u00f3w twoich, ni\u017aliby mia\u0142o i\u015b\u0107 <strong>wszystko cia\u0142o twoje do piek\u0142a<\/strong>.\u201d<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eA powiem wam, \u017ce wielu przyjdzie ze wschodu i zachodu i zasi\u0105d\u0105 z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w Kr\u00f3lestwie Niebieskim. <strong>Synowie za\u015b kr\u00f3lestwa wyrzuceni b\u0119d\u0105 do ciemno\u015bci zewn\u0119trznych: tam b\u0119dzie p\u0142acz i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w<\/strong>.\u201d<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eA nie b\u00f3jcie si\u0119 tych, kt\u00f3rzy zabijaj\u0105 cia\u0142o, duszy za\u015b zabi\u0107 nie mog\u0105. <strong>Raczej b\u00f3jcie si\u0119 tego, kt\u00f3ry mo\u017ce i dusz\u0119, i cia\u0142o zatraci\u0107 w piekle<\/strong>.\u201d<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201e<strong>A niepo\u017cytecznego s\u0142ug\u0119 wrzu\u0107cie do ciemno\u015bci zewn\u0119trznej<\/strong>. Tam b\u0119dzie p\u0142acz i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w.<br \/>\nA gdy przyjdzie Syn Cz\u0142owieczy w majestacie swoim i wszyscy Anio\u0142owie z nim, wtedy zasi\u0105dzie na stolicy majestatu swego. I zgromadz\u0105 si\u0119 przed Nim wszystkie narody, i od\u0142\u0105czy jedne od drugich, jako pasterz od\u0142\u0105cza owce od koz\u0142\u00f3w. I postawi owce po prawicy swojej, a koz\u0142y po lewicy. Wtedy rzecze kr\u00f3l tym, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 po prawicy jego: \u2039\u2039P\u00f3jd\u017acie, b\u0142ogos\u0142awieni Ojca mego, i posi\u0105d\u017acie Kr\u00f3lestwo zgotowane wam od za\u0142o\u017cenia \u015bwiata. Albowiem \u0142akn\u0105\u0142em, a nakarmili\u015bcie mi\u0119; pragn\u0105\u0142em, a dali\u015bcie mi pi\u0107; go\u015bciem by\u0142em, a przyj\u0119li\u015bcie mnie, nagim, a przyodziali\u015bcie mi\u0119, chorym, a nawiedzili\u015bcie mi\u0119, wi\u0119\u017aniem, a przyszli\u015bcie do mnie\u203a\u203a.<br \/>\nWtedy sprawiedliwi odpowiedz\u0105 mu m\u00f3wi\u0105c: \u2039\u2039Panie , kiedy\u015bmy ci\u0119 widzieli \u0142akn\u0105cym, a nakarmili\u015bmy ci\u0119; pragn\u0105cym, a dali\u015bmy ci pi\u0107? Kiedy\u017c to widzieli\u015bmy ci\u0119 go\u015bciem, a przyj\u0119li\u015bmy ci\u0119, albo nagim i przyodziali\u015bmy ciebie? Kiedy\u015bmy ci\u0119 widzieli chorym albo wi\u0119\u017aniem, a nawiedzili\u015bmy ciebie?\u203a\u203a A odpowiadaj\u0105c kr\u00f3l rzecze im: \u2039\u2039Zaprawd\u0119 powiadam wam, co\u015bcie uczynili jednemu z tych moich braci najmniejszych, mnie\u015bcie uczynili\u203a\u203a.<br \/>\n<strong>Wtedy rzecze i tym, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 po lewicy: \u2039\u2039Id\u017acie precz ode mnie, przekl\u0119ci, w ogie\u0144 wieczny, kt\u00f3ry zgotowany jest diab\u0142u i anio\u0142om jego\u203a\u203a.<\/strong> (\u2026) <strong>I p\u00f3jd\u0105 ci na m\u0119k\u0119 wieczn\u0105, a sprawiedliwi do \u017cywota wiecznego<\/strong>.\u201d<\/p>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Ewangelia wg \u015bw. Marka 9, 42-48<\/strong><\/h5>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eA je\u017aliby r\u0119ka twa gorszy\u0142a ci\u0119, odetnij j\u0105: lepiej jest tobie wni\u015b\u0107 do \u017cywota u\u0142omnym, ni\u017c <strong>maj\u0105c obie r\u0119ce, i\u015b\u0107 do piek\u0142a w ogie\u0144 nieugaszony, gdzie robak ich nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie<\/strong>. A je\u017ali ci\u0119 noga twoja gorszy, utnij j\u0105: lepiej jest tobie wni\u015b\u0107 chromym do \u017cywota wiecznego, ni\u017c maj\u0105c obie nodze, <strong>by\u0107 wrzuconym do piek\u0142a ognia nieugaszonego, gdzie robak ich nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie<\/strong>. A je\u017ali ci\u0119 oko twe gorszy, wy\u0142up je: lepiej jest tobie wni\u015b\u0107 jednookim do kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, ni\u017ali maj\u0105c obie oczy, <strong>wrzuconym by\u0107 do piek\u0142a ognistego, gdzie robak nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie<\/strong>. Albowiem ka\u017cdy ogniem b\u0119dzie posolon, a ka\u017cda ofiara b\u0119dzie sol\u0105 osolona.\u201d<\/p>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Ewangelia wg \u015bw. \u0141ukasza 12,5 oraz 13, 24-28<\/strong><\/h5>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eAle wska\u017c\u0119 wam, kogo si\u0119 l\u0119ka\u0107 macie: <strong>l\u0119kajcie si\u0119 Tego, kt\u00f3ry po \u015bmierci ma moc wrzuci\u0107 do piek\u0142a<\/strong>. Zaiste, m\u00f3wi\u0119 wam, Tego si\u0119 l\u0119kajcie.\u201d<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eUsi\u0142ujcie, aby\u015bcie weszli przez ciasn\u0105 furtk\u0119; bo powiadam wam, \u017ce ich wiele b\u0119d\u0105 chcieli wni\u015b\u0107, a nie b\u0119d\u0105 mogli. A gdy wnidzie gospodarz i zamknie drzwi, poczniecie sta\u0107 na dworze i ko\u0142ata\u0107 we drzwi, m\u00f3wi\u0105c: Panie, otw\u00f3rz nam! A odpowiadaj\u0105c, rzecze wam: Nie znam was, sk\u0105de\u015bcie. Tedy poczniecie m\u00f3wi\u0107: Jadalichmy przed tob\u0105 i pijali, i uczy\u0142e\u015b na ulicach naszych. I rzecze wam: Nie znam was, sk\u0105de\u015bcie. Odst\u0105pcie ode mnie wszyscy czyniciele nieprawo\u015bci. Tam b\u0119dzie p\u0142acz i zgrzytanie z\u0119b\u00f3w, gdy ujrzycie Abrahama i Izaaka i Jakuba i wszystkie proroki w kr\u00f3lestwie Bo\u017cym, a was precz wyrzuconych.\u201d<\/p>\n<hr \/>\n<h4><strong>Co by by\u0142o, gdyby pot\u0119pieni powr\u00f3cili na ziemi\u0119, aby opowiedzie\u0107 nam, jak wygl\u0105da piek\u0142o?<\/strong><\/h4>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">Pewnego razu Pan nasz przechodzi\u0142 przez Jerozolim\u0119 nieopodal domu, kt\u00f3rego fundamenty istniej\u0105 do dzi\u015b, a kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 do m\u0142odego Faryzeusza o imieniu Nicencjusz. Cz\u0142owiek ten zmar\u0142 jaki\u015b czas temu, a Jezus skorzysta\u0142 z okazji, aby pouczy\u0107 uczni\u00f3w i t\u0142um, kt\u00f3ry za Nim pod\u0105\u017ca\u0142.<\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\">\u201eBy\u0142 cz\u0142owiek pewien bogaty, kt\u00f3ry przyodziewa\u0142 si\u0119 w purpur\u0119 i bisior i codziennie ucztowa\u0142 wystawnie. I by\u0142 \u017cebrak pewien, imieniem \u0141azarz, kt\u00f3ry le\u017ca\u0142 u bramy jego, pokryty wrzodami. A pragn\u0105\u0142 nasyci\u0107 si\u0119 odrobinami, kt\u00f3re spada\u0142y ze sto\u0142u bogacza, a nikt mu nie dawa\u0142; tylko psy przychodzi\u0142y i liza\u0142y wrzody jego.<br \/>\nI sta\u0142o si\u0119, \u017ce umar\u0142 \u017cebrak i Anio\u0142owie ponie\u015bli go na \u0142ono Abrahama. Umar\u0142 te\u017c i bogacz i pogrzebany by\u0142 w piekle. A cierpi\u0105c m\u0119ki, podni\u00f3s\u0142 oczy swoje i ujrza\u0142 w oddali Abrahama i \u0141azarza na \u0142onie jego. A wo\u0142aj\u0105c, rzek\u0142:\u00a0 \u2039\u2039Ojcze Abrahamie, zmi\u0142uj si\u0119 nade mn\u0105 i po\u015blij \u0141azarza, aby umoczy\u0142 w wodzie koniec palca swego i <strong>zwil\u017cy\u0142 j\u0119zyk m\u00f3j, bo cierpi\u0119 m\u0119ki w tym p\u0142omieniu<\/strong>\u203a\u203a. I rzek\u0142 mu Abraham: :\u00a0 \u2039\u2039Synu, wspomnij, \u017ce\u015b za \u017cycia swego otrzyma\u0142 dobro, podobnie jak \u0141azarz z\u0142o. Teraz on doznaje pociechy, a ty m\u0119ki cierpisz. A opr\u00f3cz tego wszystkiego mi\u0119dzy nami a wami otch\u0142a\u0144 wielka utwierdzona jest, aby ci, kt\u00f3rzy by chcieli st\u0105d przej\u015b\u0107 do was, nie mogli, ani te\u017c stamt\u0105d tutaj si\u0119 przeprawi\u0107\u203a\u203a. I rzek\u0142: \u2039\u2039Prosz\u0119 ci\u0119 tedy, ojcze, aby\u015b wys\u0142a\u0142 go do domu ojca mego, mam bowiem pi\u0119ciu braci, aby ich przestrzeg\u0142, \u017ceby i oni nie dostali si\u0119 na to miejsce m\u0105k\u203a\u203a. I rzek\u0142 mu Abraham: \u2039\u2039Maj\u0105 Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w, niech\u017ce ich s\u0142uchaj\u0105\u203a\u203a. A on rzek\u0142: \u2039\u2039Nie, ojcze Abrahamie, ale gdyby kto z umar\u0142ych poszed\u0142 do nich, b\u0119d\u0105 pokut\u0119 czynili\u203a\u203a. I rzek\u0142 mu: \u2039\u2039<strong>Je\u017celi nie s\u0142uchaj\u0105 Moj\u017cesza i Prorok\u00f3w, nawet cho\u0107by kto z martwych powsta\u0142, nie uwierz\u0105<\/strong>\u203a\u203a.\u201d<\/p>\n<p><em>(Ta grobowa przypowie\u015b\u0107 Syna Bo\u017cego jest oczekiwan\u0105 odpowiedzi\u0105 na iluzje tych, kt\u00f3rzy, aby uwierzy\u0107 w piek\u0142o i nawr\u00f3ci\u0107 si\u0119, domagaj\u0105 si\u0119 zmartwychwsta\u0144 i cud\u00f3w. Gdyby wok\u00f3\u0142 nich obfitowa\u0142y cuda wszelkiej natury, nadal by nie uwierzyli.)<\/em><\/p>\n<hr \/>\n<p><strong>Prawdziwa historia opowiedziana przez francuskiego ksi\u0119dza L. G. de Segura<\/strong><\/p>\n<p>Wydarzy\u0142o si\u0119 to w 1837 roku. Dw\u00f3ch m\u0142odych podporucznik\u00f3w, kt\u00f3rzy niedawno opu\u015bcili szko\u0142\u0119 wojskow\u0105 w Saint-Cyr,<\/p>\n<p>zwiedzaj\u0105c zabytki i osobliwo\u015bci Pary\u017ca, wst\u0105pi\u0142o do ko\u015bcio\u0142a<\/p>\n<p>Wniebowzi\u0119cia Matki Boskiej, niedaleko Tuileries , i zacz\u0119\u0142o ogl\u0105da\u0107 obrazy, rze\u017aby i inne dzie\u0142a sztuki w tej pi\u0119knej \u015bwi\u0105tyni. O tym jednak, by si\u0119 pomodli\u0107, nawet przez my\u015bl im nie przesz\u0142o. W pobli\u017cu jednego z konfesjona\u0142\u00f3w spostrzegli m\u0142odego kap\u0142ana w kom\u017cy, modl\u0105cego si\u0119 przed Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramentem.<\/p>\n<p>\u2014 Sp\u00f3jrz tylko na tego ksi\u0119dza \u2014 powiedzia\u0142 jeden z podporucznik\u00f3w do drugiego \u2014 wygl\u0105da, jakby na kogo\u015b czeka\u0142.<\/p>\n<p>\u2014 Mo\u017ce na ciebie? \u2014 odpowiedzia\u0142 tamten z u\u015bmiechem.<\/p>\n<p>\u2014 Na mnie? A po c\u00f3\u017cby?<\/p>\n<p>\u2014 Kto wie? Mo\u017ce po to, aby ci\u0119 wyspowiada\u0107.<\/p>\n<p>\u2014 Wyspowiada\u0107? Dlaczego nie? Chcesz si\u0119 za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce p\u00f3jd\u0119?<\/p>\n<p>\u2014 Co? Ty?\u00a0 Ty by\u015b mia\u0142 si\u0119 wyspowiada\u0107? \u2014 i parskn\u0105\u0142 \u015bmiechem, wzruszaj\u0105c ramionami.<\/p>\n<p>\u2014 O co zak\u0142ad? \u2014 odpar\u0142 jego towarzysz szyderczo i stanowczo.<\/p>\n<p>\u2014 Za\u0142\u00f3\u017cmy si\u0119 o dobry obiad z butelk\u0105 szampana.<\/p>\n<p>\u2014 Zgoda, na obiad i szampana. Ale i tak nie wierz\u0119, \u017ceby\u015b wszed\u0142 do tej skrzynki. (We Francji oraz innych krajach konfesjona\u0142y nie s\u0105 \u2014 tak jak u nas \u2014 otwarte, lecz podobne do skrzynki lub szafy, tak, \u017ce ani spowiednika ani penitenta nie wida\u0107.)<\/p>\n<p>Zaledwie sko\u0144czy\u0142 m\u00f3wi\u0107, a ju\u017c jego towarzysz podszed\u0142 do ksi\u0119dza i szepn\u0105\u0142 mu s\u0142\u00f3wko do ucha. Ksi\u0105dz podni\u00f3s\u0142 si\u0119 natychmiast i wszed\u0142 do konfesjona\u0142u, a udaj\u0105cy penitenta, spojrzawszy triumfuj\u0105cym wzrokiem na swego towarzysza przykl\u0119kn\u0105\u0142, jak gdyby rzeczywi\u015bcie chcia\u0142 si\u0119 wyspowiada\u0107.<\/p>\n<p>\u2014 Co te\u017c mu przysz\u0142o do g\u0142owy! \u2014 mrukn\u0105\u0142 tamten i usiad\u0142, czekaj\u0105c, co z tego wszystkiego wyniknie.<\/p>\n<p>Czeka\u0142 pi\u0119\u0107 minut, dziesi\u0119\u0107, kwadrans. \u201eC\u00f3\u017c on tam robi? \u2014 my\u015bla\u0142 zaciekawiony i ju\u017c troch\u0119 zniecierpliwiony. \u2014 O czym przez tyle czasu mia\u0142by m\u00f3wi\u0107?&#8221; Nareszcie konfesjona\u0142 si\u0119 otworzy\u0142, ksi\u0105dz wyszed\u0142 z twarz\u0105 o\u017cywion\u0105 i powa\u017cn\u0105 i po\u017cegnawszy m\u0142odego \u017co\u0142nierza, wszed\u0142 do zakrystii. Podporucznik podni\u00f3s\u0142 si\u0119 tak\u017ce, i g\u0142aszcz\u0105c sobie br\u00f3dk\u0119 z min\u0105 troch\u0119 zaambarasowan\u0105, da\u0142 znak przyjacielowi, by za nim wyszed\u0142 z ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n<p>\u2014 C\u00f3\u017c ci si\u0119 sta\u0142o? \u2014 rzek\u0142 tamten. \u2014 Czy wiesz, \u017ce blisko dwadzie\u015bcia minut siedzia\u0142e\u015b z tym ksi\u0119dzem w konfesjonale? Daj\u0119 s\u0142owo, i\u017c ju\u017c zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107, \u017ce si\u0119 naprawd\u0119 spowiada\u0142e\u015b. Wygra\u0142e\u015b jednak obiad. Czy chcesz go mie\u0107 jeszcze dzi\u015b wieczorem?<\/p>\n<p>\u2014 Nie \u2014 odrzek\u0142 tamten, w z\u0142ym humorze \u2014 dzi\u015b nie chc\u0119. Zobaczymy si\u0119 kiedy indziej. Jestem teraz zaj\u0119ty, musz\u0119 ci\u0119 po\u017cegna\u0107. I u\u015bcisn\u0105wszy r\u0119k\u0119 towarzysza, po\u015bpiesznie si\u0119 oddali\u0142 z min\u0105 bardzo skwaszon\u0105.<\/p>\n<p>I c\u00f3\u017c takiego zasz\u0142o mi\u0119dzy owym podporucznikiem a spowiednikiem?<\/p>\n<p>Oto ksi\u0105dz, zaledwie otworzy\u0142 kratk\u0119 konfesjona\u0142u, domy\u015bli\u0142 si\u0119 z tonu, jakim odezwa\u0142 si\u0119 wojskowy, \u017ce nie o spowied\u017a tu idzie, ale o jaki\u015b \u017cart niesmaczny.<\/p>\n<p>Podporucznik posun\u0105\u0142 swoje zuchwalstwo do tego stopnia, \u017ce po kr\u00f3tkiej rozmowie odezwa\u0142 si\u0119:<\/p>\n<p>\u2014 Co tam religia! Co tam spowied\u017a! Ja sobie drwi\u0119 z tego wszystkiego!<\/p>\n<p>\u2014 Wiesz co, m\u00f3j panie \u2014 \u0142agodnie przerwa\u0142 mu ksi\u0105dz \u2014 widz\u0119, \u017ce nie my\u015blisz tutaj o spowiedzi. Dajmy wi\u0119c pok\u00f3j, a je\u015bli pozwolisz, to sobie troch\u0119 pogaw\u0119dzimy. Ja bardzo lubi\u0119 wojskowych, a ty w dodatku wygl\u0105dasz na dobrego i mi\u0142ego ch\u0142opca. Jaki stopie\u0144 masz teraz w wojsku?<\/p>\n<p>Podporucznik spostrzeg\u0142 si\u0119 teraz, i\u017c pope\u0142ni\u0142 g\u0142upstwo. Zadowolony, \u017ce znalaz\u0142 spos\u00f3b na wydobycie si\u0119 z matni, odpowiedzia\u0142 grzecznie:<\/p>\n<p>\u2014 Jestem podporucznikiem. Wyszed\u0142em w\u0142a\u015bnie z Saint-Cyr.<\/p>\n<p>\u2014 Podporucznikiem? A czy d\u0142ugo nim pozostaniesz?<\/p>\n<p>\u2014 Tego dok\u0142adnie nie wiem: ze dwa, trzy, mo\u017ce cztery lata.<\/p>\n<p>\u2014 A potem?<\/p>\n<p>\u2014 Potem? B\u0119d\u0119 awansowa\u0142 na porucznika.<\/p>\n<p>\u2014 A potem?<\/p>\n<p>\u2014 Potem? . . . zostan\u0119 kapitanem.<\/p>\n<p>\u2014 Kapitanem? W jakim wieku mo\u017cna zosta\u0107 kapitanem?<\/p>\n<p>\u2014 Je\u015bli mi p\u00f3jdzie g\u0142adko \u2014 odrzek\u0142 z u\u015bmiechem podporucznik \u2014 to mog\u0119 w dwudziestym \u00f3smym lub dwudziestym dziewi\u0105tym roku \u017cycia zosta\u0107 kapitanem.<\/p>\n<p>\u2014 A potem?<\/p>\n<p>\u2014 O! Potem to idzie z wolna, na kapita\u0144stwie trzeba si\u0119 d\u0142ugo wys\u0142ugiwa\u0107. Nast\u0119pnie awansuj\u0119 na majora, potem na podpu\u0142kownika, wreszcie na pu\u0142kownika.<\/p>\n<p>\u2014 Wi\u0119c, jak widz\u0119, w czterdziestym lub czterdziestym drugim roku \u017cycia dojdziesz pan ju\u017c do pu\u0142kownika. A potem co?<\/p>\n<p>\u2014 Potem? &#8230;zostan\u0119 genera\u0142em brygady, p\u00f3\u017aniej za\u015b genera\u0142em dywizji. A potem pozostaje ju\u017c tylko bu\u0142awa marsza\u0142kowska. Ale moje ambicje tak daleko nie si\u0119gaj\u0105.<\/p>\n<p>\u2014 Niech i tak b\u0119dzie, ale czy nie zamierza pan si\u0119 o\u017ceni\u0107?<\/p>\n<p>\u2014 Naturalnie, jak tylko zostan\u0119 wy\u017cszym oficerem.<\/p>\n<p>\u2014 No dobrze, wi\u0119c o\u017ceniwszy si\u0119 b\u0119dzie pan wy\u017cszym oficerem, genera\u0142em brygady, dywizji, a kto wie, mo\u017ce nawet i marsza\u0142kiem Francji. Ale co potem, m\u00f3j panie? \u2014 doda\u0142 z powag\u0105 ksi\u0105dz. \u2014 Co potem?<\/p>\n<p>\u2014 Potem? \u2014 odrzek\u0142 wojskowy nieco zak\u0142opotany \u2014 doprawdy, nie wiem, co b\u0119dzie potem.<\/p>\n<p>\u2014 Dziwna rzecz \u2014 odrzek\u0142 na to ksi\u0105dz g\u0142osem coraz surowszym \u2014 dziwna rzecz, \u017ce wiesz wszystko, co zdarzy si\u0119 do tej pory, a nie wiesz, co b\u0119dzie potem. A ja wiem i zaraz ci powiem. Potem, m\u00f3j panie, umrzesz, a po \u015bmierci staniesz przed Panem Bogiem i b\u0119dziesz os\u0105dzony. A je\u017celi nie zaniechasz \u017cycia, jakie teraz prowadzisz, b\u0119dziesz pot\u0119piony, b\u0119dziesz gorza\u0142 w piekle na wieki. Oto co b\u0119dzie potem.<\/p>\n<p>Nasz rycerz, znudzony i przera\u017cony takim ko\u0144cem, mia\u0142 ochot\u0119 wymkn\u0105\u0107 si\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 Jeszcze chwileczk\u0119, m\u00f3j panie! \u2014 zawo\u0142a\u0142 ksi\u0105dz. \u2014 Mam jeszcze jedno s\u0142\u00f3wko do powiedzenia. Jeste\u015b cz\u0142owiekiem honorowym, nieprawda\u017c? Ja tak\u017ce mam honor. Ty\u015b mi ci\u0119\u017cko ubli\u017cy\u0142 i winiene\u015b mi zado\u015b\u0107uczynienie. \u017b\u0105dam go tedy w imi\u0119 honoru. Zado\u015b\u0107uczynienie b\u0119dzie bardzo proste. Dasz mi tylko s\u0142owo, \u017ce przez tydzie\u0144, co wiecz\u00f3r, nim si\u0119 po\u0142o\u017cysz, ukl\u0119kniesz i g\u0142o\u015bno powiesz te s\u0142owa: \u201ePrzyjdzie czas, \u017ce umr\u0119, ale to dla mnie nic. Po<\/p>\n<p>\u015bmierci p\u00f3jd\u0119 na s\u0105d, ale to dla mnie nic. Po os\u0105dzeniu b\u0119d\u0119 pot\u0119piony, ale to dla mnie nic. P\u00f3jd\u0119 do piek\u0142a w ogie\u0144 wieczny, ale to dla mnie nic.&#8221; Oto wszystko, musisz mi da\u0107 s\u0142owo honoru, \u017ce tego dope\u0142nisz.<\/p>\n<p>\u017bo\u0142nierz, zm\u0119czony tym obrotem sprawy, chc\u0105c b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a wyj\u015b\u0107 z tego trudnego po\u0142o\u017cenia, z\u0142o\u017cy\u0142 \u017c\u0105dan\u0105 obietnic\u0119, po czym ksi\u0105dz z dobroci\u0105 go po\u017cegna\u0142, m\u00f3wi\u0105c:<\/p>\n<p>\u2014 Nie mam potrzeby ci\u0119 zapewnia\u0107, m\u00f3j drogi, \u017ce to, co uczyni\u0142e\u015b, z ca\u0142ego serca ci wybaczam. Je\u015bliby\u015b kiedy mnie potrzebowa\u0142, zawsze zastaniesz mnie na tym samym miejscu gotowego, by ci s\u0142u\u017cy\u0107. Prosz\u0119 tylko, aby\u015b nie zapomnia\u0142 o danym s\u0142owie.<\/p>\n<p>Po czym rozeszli si\u0119.<\/p>\n<p>Nasz porucznik tego dnia sam spo\u017cywa\u0142 obiad. By\u0142 wyra\u017anie niesw\u00f3j. Wieczorem za\u015b, gdy szykowa\u0142 si\u0119 na spoczynek, zawaha\u0142 si\u0119 nieco, ale danego s\u0142owa trzeba by\u0142o dotrzyma\u0107, wi\u0119c zacz\u0105\u0142: \u201eUmr\u0119&#8230; p\u00f3jd\u0119 na s\u0105d&#8230; p\u00f3jd\u0119 mo\u017ce do piek\u0142a&#8230;&#8221; \u2014 ale nie mia\u0142 odwagi doda\u0107: \u201e Ale to dla mnie nic&#8221;.<\/p>\n<p>I min\u0119\u0142o tak kilka dni. Jego pokuta nieustannie mu si\u0119 przypomina\u0142a i jakby w uszach dudni\u0142a. W gruncie rzeczy, by\u0142 on, jak prawie wszyscy jego r\u00f3wie\u015bnicy bardziej zba\u0142amucony i odurzony z\u0142em, ni\u017c z\u0142y. I nie up\u0142yn\u0105\u0142 nawet tydzie\u0144, jak powr\u00f3ci\u0142, tym razem sam, do ko\u015bcio\u0142a Wniebowzi\u0119cia, wyspowiada\u0142 si\u0119 na dobre i wyszed\u0142 z konfesjona\u0142u ze \u0142zami w oczach i sercem przepe\u0142nionym rado\u015bci\u0105. I od tego czasu \u2014 jak mnie zapewniano \u2014 pozosta\u0142 dobrym i gorliwym chrze\u015bcijaninem.<\/p>\n<p>A c\u00f3\u017c innego, je\u015bli nie przera\u017caj\u0105cy obraz piek\u0142a \u2014 obok \u0142aski Bo\u017cej \u2014 mog\u0142o by\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142em tej przemiany. To, co piek\u0142o sprawi\u0142o w umy\u015ble m\u0142odego wojskowego, czemu\u017c nie mia\u0142oby dokona\u0107 i w twoim, mi\u0142y czytelniku? Trzeba si\u0119 tylko dobrze nad tym zastanowi\u0107. Trzeba zastanowi\u0107 si\u0119 nad piek\u0142em, bo jest to sprawa bardzo osobista, i przyzna\u0107 trzeba straszliwie przera\u017caj\u0105ca, sama narzucaj\u0105ca si\u0119 ka\u017cdemu z nas.<\/p>\n<hr \/>\n<h4><\/h4>\n<h4><strong>Y a-t-il des gens en enfer ?<\/strong><\/h4>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Cor\u00e9, Dathan et Abiron<\/strong><\/h5>\n<p>Ainsi, au seizi\u00e8me chapitre du livre des Nombres, nous voyons les trois l\u00e9vites, Cor\u00e9, Dathan, et Abiron, <strong>qui avaient blasph\u00e9m\u00e9 DIEU et s\u2019\u00e9taient r\u00e9volt\u00e9s contre Mo\u00efse, \u00ab\u202f engloutis vivants en enfer \u202f\u00bb<\/strong> et le texte r\u00e9p\u00e8te \u202f: <strong>\u00ab\u202f Et ils descendirent vivants en enfer \u202f<\/strong>; descenderuntque vivi in infernum \u202f; et le feu, ignis que le Seigneur en fit sortir, d\u00e9vora deux cent cinquante autres rebelles. \u202f\u00bb Or, Mo\u00efse \u00e9crivait cela plus de seize cents ans avant la naissance de Notre-Seigneur, c\u2019est-\u00e0-dire il y a pr\u00e8s de trois mille cinq cents ans.<\/p>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Judas Iscariote<\/strong><\/h5>\n<blockquote><p><strong><em>&#8211; Pour ce qui est du Fils de l\u2019homme, il s\u2019en va, selon ce qui a \u00e9t\u00e9 \u00e9crit de<\/em> lui ; mais malheur \u00e0 l\u2019homme par qui le Fils de l\u2019homme sera trahi. Il aurait mieux valu pour cet homme de n\u2019\u00eatre jamais n\u00e9.<\/strong><\/p><\/blockquote>\n<p><em><strong>Commentaire de l&#8217;abb\u00e9 Fran\u00e7ois Fillion :<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>Mais malheur.<\/em> Menace d&#8217;un malheur \u00e9ternel ; terrible inscription grav\u00e9e par J\u00e9sus-Christ lui-m\u00eame sur la tombe de Judas. &#8211;<em> Il aurait mieux valu&#8230;<\/em> En effet, dit S. J\u00e9r\u00f4me, <strong>\u00ab mieux vaut le n\u00e9ant que les tourments \u00e9ternels de l&#8217;enfer ! \u00bb<\/strong>. Et pourtant, Dieu a cr\u00e9\u00e9 Judas ! J\u00e9sus en a fait son Ap\u00f4tre, pr\u00e9voyant bien qu&#8217;il le trahirait ! Grand myst\u00e8re th\u00e9ologique.<\/p>\n<ol>\n<li>Mais \u00ab Dieu juge le pr\u00e9sent, et non pas le futur ;<\/li>\n<li>il ne condamne pas selon sa pr\u00e9-science, s&#8217;il reconna\u00eet quelqu&#8217;un qui lui d\u00e9plaira plus tard ;<\/li>\n<li>mais sa bont\u00e9 et sa cl\u00e9mence sont si grandes, qu&#8217;il choisit celui qui le servira bien pendant un temps, sachant cependant qu&#8217;ensuite il deviendra m\u00e9chant.<\/li>\n<li>Il lui donne ainsi la possibilit\u00e9 de se convertir et de faire p\u00e9nitence \u00bb. <em>Extrait du commentaire de l&#8217;Evangile de St Matthieu (chap 26, 24) de l&#8217;Abb\u00e9 Fillion.<\/em><\/li>\n<\/ol>\n<h6 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Le Docteur Raymond Diocr\u00e8s<\/strong><\/h6>\n<p>Le docteur Raymond Diocr\u00e8s Dans la vie de saint Bruno, fondateur des Chartreux, on trouve un fait \u00e9tudi\u00e9 \u00e0 fond par les tr\u00e8s-doctes Bollandistes, et qui pr\u00e9sente \u00e0 la critique la plus s\u00e9rieuse tous les caract\u00e8res historiques de l\u2019authenticit\u00e9 \u202f; un fait arriv\u00e9 \u00e0 Paris, en plein jour, en pr\u00e9sence de plusieurs milliers de t\u00e9moins, dont les d\u00e9tails ont \u00e9t\u00e9 recueillis par des contemporains, et enfin qui a donn\u00e9 naissance \u00e0 un grand Ordre religieux. <strong>Un c\u00e9l\u00e8bre docteur de l\u2019Universit\u00e9 de Paris, nomm\u00e9 Raymond Diocr\u00e8s, venait de mourir, emportant l\u2019admiration universelle et les regrets de tous ses \u00e9l\u00e8ves. <\/strong><\/p>\n<p>C\u2019\u00e9tait en l\u2019ann\u00e9e 1082. Un des plus savants docteurs du temps, connu dans toute l\u2019Europe par sa science, ses talents et ses vertus, et nomm\u00e9 Bruno, \u00e9tait alors \u00e0 Paris avec quatre compagnons, et se fit un devoir d\u2019assister aux obs\u00e8ques de l\u2019illustre d\u00e9funt. On avait d\u00e9pos\u00e9 le corps dans la grande salle de la chancellerie, proche de l\u2019\u00e9glise de Notre-Dame, et une foule immense entourait le lit de parade o\u00f9, selon l\u2019usage du temps, le mort \u00e9tait expos\u00e9, couvert d\u2019un simple voile.<\/p>\n<p>Au moment o\u00f9 l\u2019on vint \u00e0 lire une des le\u00e7ons de l\u2019Office des morts qui commence ainsi \u202f: \u00ab\u202f R\u00e9ponds-moi. Combien grandes et nombreuses sont tes iniquit\u00e9s \u202f\u00bb, une voix s\u00e9pulcrale sortit de dessous le voile fun\u00e8bre, et toute l\u2019assistance entendit ces paroles \u202f: <strong>\u00ab\u202f Par un juste jugement de DIEU, j\u2019ai \u00e9t\u00e9 accus\u00e9 \u202f\u00bb.<\/strong> On se pr\u00e9cipite \u202f; on l\u00e8ve le drap mortuaire \u202f: le pauvre mort \u00e9tait l\u00e0, immobile, glac\u00e9, parfaitement mort. La c\u00e9r\u00e9monie, un instant interrompue, fut bient\u00f4t reprise \u202f; tous les assistants \u00e9taient dans la stupeur et p\u00e9n\u00e9tr\u00e9s de crainte. On reprend donc l\u2019Office \u202f; on arrive \u00e0 la susdite le\u00e7on \u00ab\u202f R\u00e9ponds-moi. \u202f\u00bb Cette fois, \u00e0 la vue de tout le monde, le mort se soul\u00e8ve, et d\u2019une voix plus forte, plus accentu\u00e9e encore, il dit \u202f; <strong>\u00ab\u202f Par un juste jugement de Dieu, j\u2019ai \u00e9t\u00e9 jug\u00e9 \u202f\u00bb<\/strong>, et il retombe. La terreur de l\u2019auditoire est \u00e0 son comble. Des m\u00e9decins constatent de nouveau la mort. Le cadavre \u00e9tait froid, rigide. On n\u2019eut pas le courage de continuer, et l\u2019Office fut remis au lendemain.<\/p>\n<p>Les autorit\u00e9s eccl\u00e9siastiques ne savaient que r\u00e9soudre. Les uns disaient \u202f: <strong>\u00ab\u202f C\u2019est un r\u00e9prouv\u00e9 \u202f; il est indigne des pri\u00e8res de l\u2019\u00c9glise \u202f\u00bb<\/strong>.<\/p>\n<p>D\u2019autres disaient \u202f: <strong>\u00ab\u202f Non, tout cela est sans doute fort effrayant \u202f; mais enfin, tous tant que nous sommes, ne serons-nous pas accus\u00e9s d\u2019abord, puis jug\u00e9s par un juste jugement de DIEU \u202f? \u202f\u00bb <\/strong><\/p>\n<p>L\u2019\u00c9v\u00eaque fut de cet avis, et, le lendemain, le service fun\u00e8bre recommen\u00e7a \u00e0 la m\u00eame heure. Bruno et ses compagnons \u00e9taient l\u00e0 comme la veille. Toute l\u2019Universit\u00e9, tout Paris \u00e9tait accouru \u00e0 Notre-Dame. L\u2019Office recommence donc. A la m\u00eame le\u00e7on \u202f: \u00ab\u202f R\u00e9ponds-moi \u202f\u00bb, le corps du docteur Raymond se dresse sur son s\u00e9ant, et avec un accent indescriptible qui glace d\u2019\u00e9pouvante tous les assistants, il s\u2019\u00e9crie \u202f: <strong>\u00ab\u202f Par un juste jugement de DIEU, j\u2019ai \u00e9t\u00e9 condamn\u00e9 \u202f\u00bb<\/strong>, et retombe immobile. Cette fois il n\u2019y avait plus \u00e0 douter. Le terrible prodige constat\u00e9 jusqu\u2019\u00e0 l\u2019\u00e9vidence n\u2019\u00e9tait pas m\u00eame discutable. Par ordre de l\u2019\u00c9v\u00eaque et du Chapitre, on d\u00e9pouille, s\u00e9ance tenante, le cadavre des insignes de ses\u00a0dignit\u00e9s, et on l\u2019emporte \u00e0 la voirie de Montfaucon. Au sortir de la grande salle de la chancellerie, Bruno, \u00e2g\u00e9 alors d\u2019environ quarante-cinq ans, se d\u00e9cida irr\u00e9vocablement \u00e0 quitter le monde, et alla chercher, avec ses compagnons, dans les solitudes de la Grande-Chartreuse, pr\u00e8s de Grenoble, une retraite o\u00f9 il p\u00fbt faire plus s\u00fbrement son salut, et se pr\u00e9parer ainsi \u00e0 loisir aux justes jugements de DIEU. <strong>Certes, voil\u00e0 un r\u00e9prouv\u00e9 qui \u00ab\u202f revenait de l\u2019enfer \u202f\u00bb, non pour en sortir, mais pour en \u00eatre le plus irr\u00e9cusable des t\u00e9moins. \u00bb Extrait de la vie de Saint Bruno (1030-1101)<\/strong><\/p>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Un jeune homme de 16-17 ans et le respect humain<\/strong><\/h5>\n<p>Un jeune homme de bonne famille qui, \u00e0 seize ou dix-sept ans, <strong>avait eu le malheur de cacher un p\u00e9ch\u00e9 mortel en confession et de communier en cet \u00e9tat<\/strong>, avait remis de semaine en semaine, de mois en mois, l\u2019aveu si p\u00e9nible de ses sacril\u00e8ges, continuant, du reste, ses confessions et ses communions, par un mis\u00e9rable respect humain. Bourrel\u00e9 de remords, il cherchait \u00e0 <strong>s\u2019\u00e9tourdir en faisant de grandes p\u00e9nitences, si bien qu\u2019il passait pour un saint.<\/strong><\/p>\n<p>N\u2019y tenant plus, il entra dans un monast\u00e8re. \u00ab\u202f L\u00e0, du moins, se disait-il, je dirai tout, et j\u2019expierai s\u00e9rieusement mes affreux p\u00e9ch\u00e9s \u202f\u00bb. Pour son malheur, il fut accueilli comme un petit saint par les Sup\u00e9rieurs qui le connaissaient de r\u00e9putation, et <strong>sa honte reprit encore le dessus<\/strong>. <strong>Il remit ses aveux \u00e0 plus tard<\/strong> \u202f; il redoubla ses p\u00e9nitences, et un an, deux ans, trois ans se pass\u00e8rent dans ce d\u00e9plorable \u00e9tat, il n\u2019osait jamais r\u00e9v\u00e9ler le poids horrible et honteux qui l\u2019accablait.<\/p>\n<p>Enfin, une maladie mortelle sembla lui en faciliter le moyen. <strong><em>\u00ab\u202f Pour le coup, se dit-il, je vais tout avouer. Je vais faire une confession g\u00e9n\u00e9rale, avant de mourir \u202f\u00bb<\/em><\/strong>. Mais l\u2019amour propre dominant toujours le repentir, il entortilla si bien l\u2019aveu de ses fautes, que le confesseur n\u2019y put rien comprendre. Il avait un vague d\u00e9sir de revenir l\u00e0-dessus le lendemain \u202f; mais un acc\u00e8s de d\u00e9lire survint, et le malheureux mourut ainsi.<\/p>\n<p>Dans la Communaut\u00e9, o\u00f9 l\u2019on ignorait l\u2019affreuse r\u00e9alit\u00e9, on se disait \u202f: \u00ab\u202f Si celui-l\u00e0 n\u2019est pas au ciel, qui de nous y pourra entrer \u202f? \u202f\u00bb Et l\u2019on faisait toucher \u00e0 ses mains des croix, des chapelets, des m\u00e9dailles. Le corps fut port\u00e9 avec une sorte de v\u00e9n\u00e9ration dans l\u2019\u00e9glise du monast\u00e8re, et resta expos\u00e9 dans le ch\u0153ur jusqu\u2019au lendemain matin o\u00f9 devaient se c\u00e9l\u00e9brer les fun\u00e9railles.<\/p>\n<p>Quelques instants avant l\u2019heure fix\u00e9e pour la c\u00e9r\u00e9monie, un des Fr\u00e8res, envoy\u00e9 pour sonner la cloche, aper\u00e7ut tout \u00e0 coup devant lui, pr\u00e8s de l\u2019autel, le d\u00e9funt environn\u00e9 de cha\u00eenes qui semblaient rougies au feu, et quelque chose d\u2019incandescent apparaissait dans toute sa personne. Epouvant\u00e9, le pauvre Fr\u00e8re \u00e9tait tomb\u00e9 \u00e0 genoux, les yeux fix\u00e9s sur l\u2019effrayante apparition. Alors le r\u00e9prouv\u00e9 lui dit \u202f: <strong>\u00ab\u202f Ne prie point pour moi. Je suis en enfer pour toute l\u2019\u00e9ternit\u00e9 \u202f\u00bb.<\/strong> Et il raconta la lamentable histoire de sa mauvaise honte et de ses sacril\u00e8ges, apr\u00e8s quoi il disparut, laissant dans l\u2019\u00e9glise une odeur infecte, qui se r\u00e9pandit dans tout le monast\u00e8re, comme pour attester la v\u00e9rit\u00e9 de tout ce que le Fr\u00e8re venait de voir et d\u2019entendre. Aussit\u00f4t avertis, les Sup\u00e9rieurs firent enlever le cadavre, le jugeant indigne de la s\u00e9pulture eccl\u00e9siastique. \u00bb Extrait de la vie de Saint Antonin, archev\u00eaque de Florence<\/p>\n<h5 style=\"padding-left: 40px;\"><strong>Femme de mauvaise vie<\/strong><\/h5>\n<p>Un jour que saint Fran\u00e7ois de Girolamo pr\u00eachait sur une place de Naples, quelques femmes de mauvaise vie, que l\u2019une d\u2019entre elles, nomm\u00e9e Catherine, avait r\u00e9unies, s\u2019effor\u00e7aient de troubler le sermon par leurs chants et leurs bruyantes exclamations, pour forcer le P\u00e8re \u00e0 se retirer \u202f; mais il n\u2019en continua pas moins son discours, sans para\u00eetre s\u2019apercevoir de leurs insolences. Quelques temps apr\u00e8s, il revint pr\u00eacher sur la m\u00eame place. Voyant la porte de Catherine ferm\u00e9e et toute la maison, ordinairement si bruyante, dans un profond silence \u202f:<\/p>\n<p>\u00ab\u202f Eh bien \u202f! dit le Saint, qu\u2019est-il donc arriv\u00e9 \u00e0 Catherine \u202f?<\/p>\n<p>\u2013 Est-ce que le P\u00e8re ne sait pas \u202f? Hier soir la malheureuse est morte, sans pouvoir prononcer une parole.<\/p>\n<p>\u2013 Catherine est morte \u202f? reprend le Saint \u202f; elle est morte subitement \u202f? Entrons et voyons \u202f\u00bb.<\/p>\n<p>On ouvre la porte \u202f; le Saint monte l\u2019escalier et entre, suivi de la foule, dans la salle o\u00f9 le cadavre \u00e9tait \u00e9tendu \u00e0 terre, sur un drap, avec quatre cierges, suivant l\u2019usage du\u00a0du pays. Il le regarde quelque temps avec des yeux \u00e9pouvant\u00e9s \u202f; puis il dit d\u2019une voix solennelle \u202f: <strong>\u00ab\u202f Catherine, o\u00f9 \u00eates-vous maintenant \u202f? \u202f\u00bb<\/strong> Le cadavre reste muet. Le Saint reprit encore \u202f: \u00ab\u202f <strong>Catherine, dites-moi, o\u00f9 \u00eates-vous maintenant \u202f? Je vous commande de me dire o\u00f9 vous \u00eates. \u202f\u00bb<\/strong> Alors, au grand saisissement de tout le monde, les yeux du cadavre, s\u2019ouvrirent, ses l\u00e8vres s\u2019agit\u00e8rent convulsivement, et une voix caverneuse et profonde r\u00e9pondit \u202f:<strong> \u00ab\u202f Dans l\u2019enfer \u202f! je suis dans l\u2019enfer \u202f! \u202f\u00bb<\/strong> A ces mots, la foule des assistants s\u2019enfuit \u00e9pouvant\u00e9e et le Saint redescendit avec eux, en r\u00e9p\u00e9tant \u202f: \u00ab\u202f Dans l\u2019enfer \u202f! 0 DIEU terrible \u202f! Dans l\u2019enfer \u202f! L\u2019avez-vous entendue \u202f? Dans l\u2019enfer \u202f! \u202f\u00bb L\u2019impression de ce prodige fut si vive, que bon nombre de ceux qui en furent t\u00e9moins n\u2019os\u00e8rent point rentrer chez eux sans avoir \u00e9t\u00e9 se confesser.<\/p>\n<h4><strong>La vision des trois enfants de Fatima<\/strong><\/h4>\n<p>A Fatima, le 13 juillet 1917, juste apr\u00e8s la vision de l\u2019enfer Notre-Dame dit : \u00ab <strong>Vous avez vu l\u2019enfer o\u00f9 vont les \u00e2mes des pauvres p\u00e9cheurs.<\/strong> POUR LES SAUVER, Dieu veut \u00e9tablir dans le monde la d\u00e9votion \u00e0 mon C\u0153ur Immacul\u00e9. \u00bb<br \/>\nDans la pri\u00e8re qu\u2019elle nous enseigna juste apr\u00e8s : \u00ab \u00d4 mon J\u00e9sus, pardonnez-nous. <strong>Pr\u00e9servez-nous du feu de l\u2019enfer<\/strong>, conduisez au Ciel toutes les \u00e2mes, surtout celles qui ont le plus besoin de votre mis\u00e9ricorde. \u00bb<br \/>\nLe 19 ao\u00fbt : \u00ab Priez, priez beaucoup et faites des sacrifices pour les p\u00e9cheurs. <strong>Car beaucoup d&#8217;\u00e2mes vont en enfer<\/strong> parce qu&#8217;elles n&#8217;ont personne qui se sacrifie et prie pour elles. \u00bb<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ave Maria! Podczas tych 8 dni modlitw i pr\u00f3\u015bb o spoczynek dusz wiernych zmar\u0142ych i wybawienie dusz czy\u015b\u0107cowych, proponujemy now\u0105 seri\u0119 kart, kt\u00f3rymi mo\u017cna dzieli\u0107 si\u0119 z bli\u017animi. Temat serii to &#8220;Piek\u0142o, Czy\u015bciec, Raj dla duszy nie\u015bmiertelnej?&#8221; Podamy definicje tych trzech s\u0142\u00f3w i kr\u00f3tki opis tych miejsc, aby dusze wspomagane<a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/m-i.info\/pl\/nowa-seria-pieklo-czysciec-czy-niebo-dla-niesmiertelnej-duszy\/\">Czytaj dalej &rarr;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":182,"featured_media":97174,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[402],"tags":[],"class_list":["entry","author-lb","post-97289","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-unkategorisiert-pl"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/97289","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/182"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=97289"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/97289\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":97798,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/97289\/revisions\/97798"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/97174"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=97289"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=97289"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/m-i.info\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=97289"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}